|
|
|
02.01.2010 komentarze (2) kilka dni w naszych wciąż pięknych/zatłoczonych/niezbyt chłodnych Tatrach + w bezśnieżnym (sic!) Zakopanem + sylwester. to tak słowem wstępu, po krótce. oby ten rok zaczął się i trwał w taki sam sposób jak się skończył, no, może nie do końca, ale coś w tym jednak jest. niechaj symboliczną stanie się karkołomna ucieczka przed zakopiańskimi korkami zakończona sukcesem! z pewnością nie był to czas stracony, przeciwnie - jak najbardziej pracowity w pozytywnym tego słowa znaczeniu. przemoczone buty, spocone czoła, krótkie noce itp. schodziły na dalszy plan. na jakieś głębsze rozmyślenia o minionym roku i innych takich przyjdzie jeszcze czas. końcówka 2009 minęła dość szybko, cóż, rozpędzała się aż od świąt i pstryk- mamy 2010 i póki co tyle - do głowy nie przychodzi mi nic innego. tako zatym do nastypnego razo, heiijj! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() 04.12.2009 komentarze (1) tymczasem natłok standardowych obowiązków i widmo nowych zaprząta nam głowy wszelkimi zmartwieniami, choć miejmy nadzieję, iż niedługo zacznie również przysparzać nowych pomysłów i inspiracji zarówno wobec siebie, punktu widzenia, kolorów i perspektyw, cokolwiek miałoby to znaczyć, amen. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() 01.11.2009 komentarze (2) cóż, nieważne już - dawno i nie prawda, mamy listopad i szykujemy się do letargu, no, chyba, że nie wiadomo co. ![]() 17.10.2009 komentarze (3) cóż, wszędzie zamieszanie, choć aż tak wielkiej tragedii nie ma i to z prostego powodu - radę dajemy, bo radę dać musimy. a wcześniej: krótka wycieczka do Wrocławia, zimno, chorobowo, ale i w tym przypadku łatwo się nie poddaliśmy, nawet 3minutowa przesiadka na wyjątkowo obcym dworcu katowickim nie była taka straszna. jednak ciepłe przyjęcie, miła atmosfera i porcja grzańców wystarczyła, czegóż więcej chcieć(?) Wro, Wro, we'll be back. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
2010
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
2008